• Listopad 18, 2017, 12:58:46 pm
• Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Aktualności: SMF - Just Installed!

Autor Wątek: Podkład sceniczny na co dzień?  (Przeczytany 988 razy)

Mika20zDE

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Podkład sceniczny na co dzień?
« dnia: Sierpień 21, 2013, 12:56:02 pm »
Na rynku ostatnio coraz częściej spotykam się z różnymi podkładami do twarzy, zastanawia mnie czy podkład sceniczny różni się od innych pojawiających się propozycji rozpoznawalnych firm kosmetycznych. Do jakiej cery nadaje się idealnie , a w jakiej zastosowanie go jest przesadą? Czy używanie go na co dzień nie zanieczyści porów zbyt mocno, oraz oczywiście w jakiej konsystencji powinien być aby stosowanie było łatwe, ale przynosiło odpowiednie rezultaty, a może znacie jakąś polecaną firmę której produkt jest w stanie zachwycić ?

mishi

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 08, 2014, 11:09:40 am »
Mika20zDE, tak, podkład sceniczny jest nieco inny, ale to dlatego, że jest bazą dla reszty kosmetyków. Moja koleżanka czasami pracowała jako stylistka w teatrze i mówiła, że te podkłady są dosyć ciężkie, ale z zasady mają być noszone krótko, bo tylko w trakcie przedstawienia.

Może pójdź do jakiejś kosmetyczki, niech Ci doradzi, czy możesz na swoją skórę nosić podkład sceniczny? Ja byłam w Makijaż Aspasja Łódź u siebie w mieście, pani tam mi doradziła jaki podkład powinnam stosować oraz że powinnam myć twarz płynem miceralnym, a nie mleczkiem do demakijażu, bo mam skórę naczynkową.

Co do cen to Ci nie pomogę, bo sama nie wiem :/

Schola

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:14:06 am »
Mnie się wydaje, że to kolejny produkt kosmetyczny nowy tylko z nazwy. Firmy kosmetyczne wymyślają co jakiś czas jakieś pierdoły, które są dokładnie tym samym co już na rynku kosmetycznym jest, tylko że zmieniają nazwę, dodają nowe zastosowanie i wciskają kit kobietom, a te wierzą, bo kult młodości i piękna tak każe.

NINKA

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:15:02 am »
Ciężko nie ignorować tych słów. Podejrzewam, że wiele firm kosmetycznych tak robi, ale przecież są takie, które wiedzą na czym polega specyfika pracy aktorki/aktora. Ci muszą mieć taki makijaż, żeby im nie spłyną przy wszystkich światłach scenicznych. Ja nie używam takiego podkładu. Nałożyłam raz u mojej siostry i miałam wrażenie, że skóra twarzy jest ciężka i nie może oddychać. Może są inne lepsze podkłady sceniczne, ale ja wolę mój ulubiony, ten „normalny”.

Schola

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:15:57 am »
Wydaje mi się też, że takie podkłady nie są odpowiednie na co dzień, co są strasznie sztuczne i nienaturalne. Nakłada się je i ma się zamiast twarzy maskę, nie widać skóry tylko papier. Od razu można poznać czy ktoś przesadza z podkładem czy nie. A może tak lepiej podstawić na coś lekkiego i naturalnego? Takie jest moje zdanie.

emi8lka

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:16:44 am »
Mnie się wydaje, że skoro podkład sceniczny jest bazą pod inne kosmetyki to nie działa jak maska. Jest lepszy bo nakładane na ten podkład kosmetyki utrzymują się po prostu dłużej i są trwalsze. Takie jest moje doświadczenie z podkładem scenicznym. Używam go regularnie, bo śpiewam w zespole i gdy gramy na weselu czy sylwestrze to ten podkład jest idealny.

esemoka

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:17:42 am »
Hej, byłam u kosmetyczki w Aspasji. Bardzo fajna kobieta, pomocna i super maluje. A ten podkład sceniczny to nic innego jak zwykły podkład-baza, które po prostu lepiej kryje. Nie jest wcale taki ciężki, nie robi maski na twarzy, nie zatyka porów. Może ja miałam po prostu dobrze dobrany ten podkład, dlatego taki dobrze go wspominam. Pzdr

Kotunia

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:18:39 am »
Taki podkład jest doskonały w trudnych warunkach – na scenie, na sesji zdjęciowej, na długiej imprezie. Lepiej tuszuje, wygładza zmarszczki i ujędrnia. I wbrew pozorom wcale nie jest ciężki (przeważnie, bo to zależy do firmy, zresztą jak ze wszystkim podkładami). Najlepiej taki podkład dobrać do cery, a tym najlepiej zajmie się dobra kosmetyczka czy wizażystka.


Joasia

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:19:28 am »
Większość podkładów zatyka pory w podobnym stopniu, ale my kobiety innego wybory nie mamy, w dzień nosimy podkłady, wieczorem dobrze oczyszczamy twarz i tak w kółko, cóż poradzić. Chcemy dobrze wyglądać to musimy się poświecać. Zawsze możemy się jeszcze zbuntować i stwierdzić, że chcemy pokazywać światu nasze wągry, wypryski i zmarszczki. :)

ania_mala

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:20:21 am »
Może to nie jest zły pomysł, taki bunt kobiet. Wiecie ile kasy zaoszczędziłybyśmy na tych kosmetykach, kosmetyczkach. Może wcale nam ten kosmetyki tak nie pomagają jak nam się wydaje, tylko generują koszty. Bo jak kupisz podkład, to powinnaś kupić bazę pod niego, jak już masz na twarzy cały ten syf, to trzeba go dobrze zmyć i oczyszczać skórę – a to płynem micelarnym, mleczkiem, peelingiem i maseczkami. A może warto mieć trochę zmarszczek, żeby nas traktowano poważniej.

cwiola

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Podkład sceniczny na co dzień?
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:21:18 am »
Ja chyba wolę wersję z kosmetykami i ładnie wyglądającą, zadbaną twarzą – na co dzień i od święta. Kupuję kosmetyki (nie przesadzam), chodzę do kosmetyczki bo tak czuję się lepiej. Dla mnie nie jest to takie kłopotliwe. Dobrze się czuję, gdy wiem, że dobrze wyglądam.